Religia

W ostatnich latach coraz większy szum zrobił się przy uczęszczaniu uczniów w szkołach na lekcję religii. Ku naszemu zdziwieniu dzieci rezygnują z nauki katechetycznej. Dzieje się to z różnych powodów. Przede wszystkim to dzieciom nie chce się chodzi na tak zwane smęty. Wolą godzinę posiedzieć sobie w domu. Rodzice godzą się na zachcianki swoich dzieci. Nie powinno tak być. Kościół sprzeciwia się takiemu rozwiązaniu. Chce on głosić naukę dostępną dla wszystkich dzieci. Niekiedy uczniowie mają w szkol problemy z katechetą i nie chcą zwyczajnie na te zajęcia chodzić. Muszą uczyć się na pamięć modlitw i uczęszczać na msze świętą w niedziele. Taki przymus jest niestosowny. Każdy powinien o sobie sam decydować. Religii i poglądów i można narzucać komuś. Człowiek powinien być wolny pod tym względem. Księża narzucają swoją wolę, a dzieci nie lubią jak się tak robi. Wtedy na złość się sprzeciwiają i wybierają to co dla nich wygodne. Lekcja religii w szkołach powinna być nauką o świecie i otoczeniu. Ówcześnie opiera się na narzucaniu woli kościoła.